Resort rozwoju zwrócił się do samorządów, by wstrzymały się z ogłaszaniem przetargów na projekty finansowane z pieniędzy UE na lata 2014-20 do czasu wejścia w życie noweli Prawa zamówień publicznych - podał PAP wiceszef MR Jerzy Kwieciński. Nad nowelą pracuje Senat.
 
"Chcemy uniknąć problemów z kwalifikowalnością wydatków (możliwością otrzymania refundacji z pieniędzy UE - PAP) ze względu na brak zgodności obecnych przepisów dotyczących zamówień publicznych z ustawodawstwem unijnym" - podkreślił w środę wiceszef MR.
 
Jak przypomniał, nowela Prawa zamówień publicznych, przygotowana przez Ministerstwo Rozwoju, ma na celu wdrożenie unijnych dyrektyw, co - jak podkreślił - powinno nastąpić do 18 kwietnia tego roku. "Na ten moment tylko dwa kraje unijne to zrobiły, w tym m.in. Węgry" - zaznaczył.
 
Kwieciński dodał, że nowela jest na końcowym etapie procedowania w polskim parlamencie; oczekuje na zatwierdzenie przez Senat.
 
Wiceminister uspokaja, że "Polsce nie grożą żadne kary z tego tytułu". "Stwarza to jednak problem uruchomienia nowych przetargów w ramach projektów unijnych do czasu wejścia w życie zharmonizowanej ustawy" - podkreślił.
 
Urząd marszałkowski woj. śląskiego jako instytucja, która udziela dofinansowania, rozlicza i kontroluje projekty (także pod względem pzp), rozesłała beneficjentom komunikat ministerstwa i mówi im o sprawie w bezpośrednich kontaktach.
 
„Informujemy, że jest taki stan rzeczy; że jeżeli mogą się wstrzymać z ogłaszaniem przetargów, to ministerstwo to zaleca. Jeżeli nie ma natomiast takiej możliwości, na stronie Urzędu Zamówień Publicznych są wydane przez prezesa Urzędu zalecenia” - powiedziała PAP Beata Goleśna z wydziału rozwoju regionalnego tamtejszego urzędu marszałkowskiego.
 
Wydziały urzędu, które korzystają ze środków pomocy technicznej w ramach programów (będąc niejako ich beneficjentami), na razie wstrzymują ogłaszanie przetargów powyżej progu UE, czyli w tym wypadku 209 tys. euro - uznając, że to ich mogą dotyczyć największe zawirowania wynikające z niezaimplementowanej dyrektywy.
 
Zdaniem samorządowców z woj. śląskiego obecnie nie ma innej perspektywy niż taka – gdy ktoś na etapie kontroli projektu stwierdzi w przyszłości jego niezgodność z nową ustawą – że odpowiedzialność będzie spoczywała na beneficjencie.
 
„Te korekty gdzieś tam będą wtedy nakładane” - wskazała Goleśna przypominając, że także w poprzedniej perspektywie unijnej przez pewien czas miały miejsce komplikacje związane z Prawem zamówień publicznych i jego zgodności z unijną dyrektywą.
 
„To trudna sytuacja. Przestrzegamy, że jest odpowiedzialność beneficjenta, że stan rzeczy nie jest do końca uregulowany. Z drugiej strony mamy świadomość tego, że każde opóźnienie przetargu powoduje opóźnienie w płatnościach - także w perspektywie 2018 r., w którym musimy przedstawić określone wskaźniki i płatności” - zaznaczyła Goleśna.
 
Wójt podkieleckiej gm. Bieliny Sławomir Kopacz powiedział PAP, że otrzymał pismo sygnalizujące, iż wydatki środków UE mogą być kwestionowane przy ewentualnych kontrolach. Zdaniem wójta nie jest to problem, bo samorząd w tej chwili nie ogłasza przetargów na zadania dofinansowane środkami UE.
 
Jak wyjaśnił, wiedząc o tym, że ustawa ma się zmienić, a przepisy, które nie kolidowały z dyrektywami unijnymi obowiązywały do 18 maja, przetargi na inwestycje związane z budową i modernizacją dróg wsparte środkami UE ogłoszono i rozstrzygnięto przed tym terminem. „Żeby uniknąć kwestionowania wydatków i nie wstrzymać inwestycji, które już mogą być rozpoczęte, to przetargi ogłosiliśmy według starej ustawy - przed tą zmianą. Dzięki temu nie ma zagrożenia” – ocenił Kopacz.
 
Chodziło o dofinansowanie inwestycji na drogach lokalnych z Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich – we wtorek umowy w tej sprawie wójt podpisał z zarządem woj. świętokrzyskiego.
 
Sejm znowelizował Prawo zamówień publicznych 13 maja br. Senator PiS Wiesław Dobkowski powiedział w środę PAP, że senacka komisja gospodarki narodowej i innowacyjności powinna zająć się ustawą w czwartek. Przewiduje on, że Senat rozpatrzy nowelę w pierwszej połowie czerwca.
 
Nowela Prawa zamówień publicznych wprowadza m.in. obowiązek zatrudniania na etat, gdy spełnione są kryteria kodeksowe i możliwość zlecania "spółkom-córkom" zadań bez przetargów (tzw. in-house).
 
Ustawa przewiduje, że podmiot zamawiający będzie mógł powierzyć określone zadania swojej "spółce-córce", gdy jej działalność w ponad 90 proc. koncentruje się na powierzanych zadaniach. Przepis ten, za którym opowiadały się samorządy, chcące z wolnej ręki zlecać wywóz śmieci swoim spółkom komunalnym, wzbudza kontrowersje wśród przedstawicieli pracodawców i związków zawodowych. Ich zdaniem ogranicza to wolną konkurencję, sprzyja kumoterstwu, a także nie sprzyja poprawie warunków pracy, gdyż spółki-córki nie mają żadnych zobowiązań, jeśli chodzi o zatrudnianie na etat.
 
Nowela wprowadza także szereg zmian, które - według autorów - pomogą małym i średnim przedsiębiorstwom w dostępie do zamówień, m.in. poprzez uproszczenie i uelastycznienie procedur oraz ułatwienia w udzielaniu zamówień w częściach.



mp/Kurier PAP
 
Źródło: www.kurier.pap.pl
 
 
comments

Prawo - wybrane artykuły

Ustawa antylichwiarska - znikają firmy pożyczkowe



Po trzech miesiącach od wejścia w życie tzw. ustawy antylichwiarskiej  ograniczającej m.in. ceny pożyczek konsumenckich z rynku zniknęło 21 firm pożyczkowych. 

 
Przeciw oszustwom podatkowym



Państwo nie może być słabe wobec silnych, a silne wobec słabych, tak jak to obserwowaliśmy w czasach, kiedy rządził Donald Tusk. Dziś to zmieniamy – mówił Minister Sprawiedliwości Prokurator Generalny Zbigniew Ziobro na wspólnej konferencji z Premier Beatą Szydło i Ministrem Finansów Pawłem Szałamachą.
.

 
Łatwiej odnajdziemy produkty wytworzone w Polsce



Producenci będą mogli dobrowolnie oznakowywać żywność informacją "produkt polski” - zakłada przyjęty we wtorek przez rząd projekt nowelizacji ustawy o jakości artykułów rolno-spożywczych, autorstwa resortu rolnictwa.        

Debata PAP: fałszerze dokumentów nie mogą mieć "klawego życia"

Dokumenty sądowe i notarialne powinny być zabezpieczane tak, aby skutecznie zniechęcić przestępców do fałszerstw – zgodnie twierdzili uczestnicy zorganizowanej w piątek przez PAP debaty pt. "Oszust to ma klawe życie, czyli dokumenty publiczne poza kontrolą".

Copyright by Artefakt.edu.pl